sobota, 16 sierpnia 2014

Pogodowe rozczarowania

Parę dni temu postanowiłam jechać do Łodzi potrenować aport w rozproszeniach. Niestety, ale pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Planowałam przy okazji kupić też drugą klateczkę w Netto, cena jest przyzwoita a przydałoby mi się coś na działkę.
Pogoda zepsuła nasze plany i wybierzemy się w tygodniu.



Zamiast tego codziennie przesiaduję z psami na działeczce. Z małym robię aport, a z działkowym dziadkiem Morusem grzebię samokontrolę. Psiaki od jakiegoś czasu zaczęły się akceptować i Morus nie próbuje już zabić białego intruza. Chłopaki radośnie pląsają po całym podwórku, chociaż i tak trzymają się nie co na dystans.

Z Bado mogę pobiegać trochę agility, bo w końcu udało mi się to troszkę ogarnąć. Mam nadzieję, że wkręcę się na jakieś semi, bo sama wolę się za to nie zabierać. Mimo wszystko Białas bardzo ładnie sobie radzi. Popracowaliśmy trochę nad flipami i overkami. Ładnie trzyma wagę i bardzo podobają mi się jego mięśnie. Postaram się porobić trochę więcej zdjęć, chociaż to nie jest moją mocną stroną. 

Na początku przyszłego tygodnia powinien przyjść do nas Animibox, zobaczymy co fajnego będzie w środku i może coś naskrobię.



Brudny pies to szczęśliwy pies :)

7 komentarzy:

  1. Problem w białych psach to to że się szybko brudzą :D
    No ale, z biszkoptowymi nie ma lepiej. Nie raz wychodziłam z czyściutkim biszkoptowym labem, a wracałam? Z czekoladowo czarną mieszanką laba z błotnym potworem :)


    Pozdrawiamy Wiktoria&Fado
    Zapraszamy do nas: http://fado-labrador-retriever-biszkoptowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. No, u mnie Piano, niby czarny, a skarpetki białe, jak wracamy nie raz z bardziej "mokrych" spacerów, to wraca czarno-brązowy :D ale nie wiadomo jak, za moment już jest czyściutki ;P Co innego z Tofikiem, wraca cały mokry, drżący i brudny, ale jakże zadowolony! :D
    Pozdrawiamy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No cóż by nie było jak by piesek się nie pobrudził ;D
    Co rusz na spacer wracam z psem w łatki a to z błota a nawet z trawy ;D
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;) http://goldenszastek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, bardzo fajny blog :). Będę zaglądać częściej :)
    Pozdrawiam i zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne zdjęcia :)
    Mój Noris jest rudy, więc raczej na nim brudu nie widać, ale ras przez przypadek weszłam z nim do takiego bajora. Brudu nawet w tedy na za bardzo nie było widać, ale tak potem śmierdział xd Ale była to moja wina :/
    Ciekawy blog. Będę zaglądać częściej :)

    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do nas :3
    http://zakochanewpsach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny blog, obserwuję i zapraszam do mnie beagle-pikus.blogspot.com Może w wolnej chwili zajrzysz. Śliczne zdjęcia :)
    Pozdrawiam Serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki Bado ma słodki uśmiech! Wygląda na zadowolonego z życia, a figurka to po prostu marzenie <3 Bardzo jestem ciekawa, co będzie w paczuszce, jak tylko przyjdzie liczę na wpis o niej! :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń